Light show - pokazy w świetle UV

hunows - nākt šeit -na tu ra

MA-AR-MU-DA-RE-SA
MIN AL-AF-DA-LU A^N NAS-RI-U lepiejsiępospiesz
MIN FAD-LAK AN-SAH-HA-NI proszęmiporadzić
MIN FAD-LAK A-TY-NI proszęmidać
MA HA-ZA? cotojest?
MAN HA-ZA? ktotojest?
MAN JUM-KI-NU A^-N AS-A-LU? kogomożnazapytać
A^J-NA HA-ZA? gdzietojest?
NA-AM, LA-KIN AS-MA-NI... takaleposłuchaj...






Nasienie kłamstwa – religijne kuglarstwo i bezmyślny fanatyzm religijny

Moje poszukiwania prawdy doprowadziły mnie do tego materiału, który w moim odczuciu i zgodnie z dotychczasowo zdobytą wiedzą, wydaje się całkiem prawdopodobny, a przede wszystkim spójny i prosty w przekazie. Jest takie mądre powiedzenie funkcjonujące w przestrzeni publicznej, że „najlepsze są najprostsze rozwiązania” , dlatego kiedy zderzyłam się z tą wiedzą od razu poczułam, że to może być jakiś klucz do poznania prawdziwej natury świata, gdyż żadne z głoszonych dogmatów religijnych, ani naukowych bełkotów, nijak nie jest spójne w swoim przekazie, nie daje gotowych rozwiązań, a nawet często jest wręcz nielogiczny.

Ponieważ jak zapewne większość myślących ludzi zauważyło, że na świecie dzieją się co najmniej niepokojące rzeczy, gdzie religie zabijają duchowość, lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą prawo, nauczyciele edukację, a politycy zostali powołani do niszczenia ras i narodów, co robią z jakąś dziką pasją, na dodatek manipulując faktami historycznymi, to postanowiłam zbadać przyczynę tego wszystkiego. Ponieważ nijak się z tym wszystkim nie zgadzam, bo tylko idiota może zaakceptować obecny stan rzeczy, zaczęłam najpierw interesować się medycyną, potem polityką, potem geopolityką aż doszłam do spraw duchowości, której tak dużo obecnie poświęca się miejsca. I co zauważyłam, że w tej materii też krąży wiele mitów, szaleństw, magii, czarów, guseł lub pseudo wiedzy.

W czasie poszukiwań prawdy na bazie historii i polityki, zrozumiałam, że kościół katolicki nie jest tym za co chce uchodzić, a stanowi jedynie jedną z politycznych sił rozgrywających to piekielne zwiedzenie ludzkości, zaczęłam się zastanawiać czy w ogóle istnieje Bóg skoro na takie bezeceństwa zezwala.

Wszyscy ciągle powtarzali, że prawda leży poza kościołem, a kościół tą prawdę ukrywa w podziemiach Watykanu. Najpierw więc zaczęłam słuchać alternatywnych kaznodziei, których też rozmnożyło się jak grzybów po deszczu równolegle z prorokami i lewitującymi mędrcami, którzy twierdzą z uporem, że to nic szkodliwego, bo tym sposobem łapią kontakt z bytami, od których dostają przekazy. Potem zaobserwowałam też bardzo pokrętne opowieści ludzi babrających się magią i czarami, które na skutek tych praktyk popadały we władanie mocy nieczystych i kiedy już nie dawali sobie z tym rady, to uderzali do księży katolickich, którzy z kolei odczyniali na nich swoją magię i czary, a więc wpadali z deszczu pod rynnę. Widziałam tak zwane zbiorowe histerie w kościołach, jak chociażby wyganianie duchów nieczystych z pomocą rzekomo ducha świętego, gdzie księża rzucali ludzi na glebę, różne dziwne tam śpiewy, gesty rąk podejrzane, pląsy i tany.

Nic z tych rzeczy mnie jakoś nie zachwyciło, nie porwało, a wręcz instynktownie, intuicyjnie i energetycznie czułam oglądając i słuchając tych guseł niepokój i źle odbierałam to energetycznie. Przystąpiłam zatem do czytania biblii i tu natrafiłam na kolejny koszmar, bo tam znalazłam jedynie odwzorowanie tego co na płaszczyźnie materialnej, czyli śmierć, pożoga i okrucieństwo podane w formie świętej księgi, gdzie jakiś dobry i sprawiedliwy bóg karze zabijać starców, kobiety, mężczyzn i dzieci, gdzie wszyscy się zabijają, gdzie dla kochającego Boga serwują ofiary ze zwierząt i ludzi, paląc ich żywcem na ołtarzach, co rzekomo ma się podobać Bogu. Powiedziałam sobie nie, nie będę tego czytać, wolę już twórczość Alfreda Hitchcocka, bo tam chociaż nie powołują się na świętości przy promowaniu ohydy i pokazywaniu scen traumatyzujących ludzi

Ponieważ jednak mam naturę dociekliwą i analityczną pomyślałam, że musi być jakieś logiczne wytłumaczenie tego zła od strony duchowej, a podczas poszukiwań natrafiłam na tą wiedzę, którą Wam przekazuję, a co z nią zrobicie to już Wasz problem. Każdy ma prawo wierzyć w co chce, a ja wolę wierzyć w rzeczy dobre, a nie jak Korwin Mikke w GMO, czy Radziwiłł w Big Farmę, czy Morawiecki w zniewolenie poprzez dług, cyfryzację i lichwę oraz kreatywną księgowość i pseudo ekonomię.

Dlatego odkrywam przed Wami kolejny puzzel układanki, a jest nią tajemnicze miasto Arkaim.
































NUDYN 679 10618 odwiedzającySIEMA
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=

UZDRAWJASIE